Akumulator samochodowy ciągle się rozładowuje? Oto, co należy sprawdzić w pierwszej kolejności
Kiedyś motoryzacja była prostsza. Kiedyś akumulatory odpowiadały wyłącznie za rozruch, światła, wycieraczki, w najlepszym razie również za radio. A teraz? Teraz ilość odbiorników prądu w samochodach przyprawia o zawrót głowy. I każdy z nich może okazać się tzw. „złodziejem prądu” podkradającym energię z baterii. Jak można to sprawdzić? Czy w ogóle można? Co jest przyczyną ciągłego rozładowywania się akumulatora w Waszym samochodzie?

| Najważniejsze informacje Przyczyn rozładowującego się akumulatora może być kilka, poczynając od awarii alternatora podczas jazdy, po urządzenia pozostawione w trybie czuwania w zaparkowanym samochodzie. Częstymi przyczynami tego typu problemów są również zbyt duże obciążenie elektryczne i luźne połączenia przewodów. Aby znaleźć „złodzieja prądu” odpowiedzialnego za ciągłe rozładowywanie się akumulatora, można użyć multimetru, sprawdzając obwody i wyłączając bezpieczniki. |
Ile wynosi akceptowalny pobór prądu w samochodzie? Jakie wartości dobrze jest poznać?
Teoretycznie akumulator samochodowy wciąż ma spełniać jedną podstawową funkcję, którą jest rozruch silnika. Te stosunkowo małe baterie istnieją po to, aby w krótkiej chwili oddać duży ładunek prądu i z jego pomocą uruchomić silnik. Braki uzupełniane są następnie podczas jazdy przez alternator. Tyle teorii, czas na praktykę. A z tej praktyki wiemy, że we współczesnych autach akumulatory muszą nie tylko uruchamiać silnik, ale i zapewniać działanie wielu układów i całego mnóstwa pomniejszych urządzeń, nieustannie tracąc prąd. Ile tego prądu tracą?
Jeśli interesuje Was temat poboru prądu przez auta w spoczynku, koniecznie musicie poznać dwie wartości:
- 20-50 mA – tyle wynosi prawidłowy pobór prądu dla auta w spoczynku (stojącego ze zgaszonym silnikiem);
- 100 mA – pobór prądu o tej lub wyższej wartości oznacza, że coś w samochodzie działa nie tak, jak powinno.
W zasadzie punktem alarmowym powinien być już pobór prądu powyżej 50 mA, jednak z tym bywa różnie. Wartość powyżej 100 mA jest sygnałem znacznie wyraźniejszym i w oczywisty sposób wskazującym na to, że coś kradnie prąd z akumulatora. W samochodzie pracującym, kiedy akumulator ładowany jest przez alternator napięciem wynoszącym od 13,8 do 14,5 V, taki skradziony prąd jest natychmiast uzupełniany. Przy zgaszonym silniku braki energii nie są niczym uzupełniane, przez co po kilku godzinach akumulator może okazać się rozładowany i niezdatny do użycia. Z jakich powodów dochodzi do takich sytuacji? Jacy „złodzieje prądu” podkradają nam energię z samochodowej baterii?
Zobaczcie również: „Akumulator nowy, a już rozładowany? Auto nie odpala mimo nowej baterii? Sprawdźcie, jakie mogą być tego przyczyny”
Najczęstsze przyczyny rozładowywania się akumulatora. Gdzie szukać ich źródeł?
Akumulator samochodowy może rozładowywać się z bardzo wielu przyczyn, a te najczęstsze różnią się w zależności od tego, czy problem występuje podczas jazdy, czy w spoczynku auta.
Rozładowywanie się akumulatora podczas jazdy
Zjawisko to może mieć przyczynę w:
- awarii alternatora – alternator, jako część odpowiedzialna za ładowanie akumulatora, musi działać prawidłowo. Jeśli nie, akumulator nie będzie dostawał odpowiedniej ilości prądu, będzie nieustannie niedoładowywany, a to prędzej czy później skończy się jego rozładowaniem;
- zbyt dużym obciążeniu elektrycznym – akumulator zasila cały szereg systemów, w tym m.in. podgrzewane siedzenia, klimatyzację, system audio. Jeśli łącznie systemy te obciążą go ponad miarę, zwłaszcza na krótkiej trasie bateria nie naładuje się do pełna i może zostać rozładowana przy próbie kolejnego startu silnika;
- luźnych lub skorodowanych połączeniach – nawet najlepszy akumulator nie pomoże, jeśli klemy lub przewody nie zapewniają dobrego przewodzenia prądu.
Rozładowywanie się akumulatora podczas spoczynku
To zjawisko jest chyba nawet częstsze, a przy tym znacznie bardziej podstępne, ponieważ jego przyczynami mogą być:
- urządzenia w trybie czuwania – czyli alarmy, radio, a czasem nawet niepozorne ładowarki mogące pobierać prąd również wówczas, gdy auto stoi zaparkowane;
- nieświadomie włączone światła – zarówno wewnętrzne oświetlenie kabiny, jak i bagażnika, to „złodzieje prądu” często przyłapywani przez kierowców lub dopiero elektryków samochodowych. Szczególnie podstępni, gdy przyczyną jest uszkodzony włącznik światła;
- problemy z instalacją elektryczną – wystarczy zwykłe zwarcie w przewodach lub źle działający moduł elektroniczny, a akumulator zostanie wyzerowany z prądu w ciągu jednej nocy.
Oczywiście, do tego wszystkiego dochodzi jeszcze cała lista mniej oczywistych przyczyn rozładowywania się akumulatora, w tym tak oryginalne, jak dziurawe poduszki zawieszenia czy wada panelu klimatyzacji. Do ich wykrycie potrzebny jest nie tylko odpowiedni sprzęt, ale przede wszystkim znajomość rzeczy, najlepiej jeszcze wsparte doświadczeniem z konkretnym modelem samochodu. Okazuje się bowiem, że niektóre auta mają tendencję do określonych awarii, prowadzących do nieustannego rozładowywania akumulatora. W takich sytuacjach bez sprawnego i doświadczonego elektryka samochodowego będzie bardzo trudno.
FAQ
Jak prawidłowo zmierzyć pobór prądu z akumulatora samochodowego podczas postoju?
Aby zmierzyć pobór prądu w spoczynku, należy użyć multimetru ustawionego na pomiar prądu (mA). Wystarczy podłączyć go pomiędzy klemę ujemną a przewód masowy akumulatora, upewniając się, że wszystkie urządzenia w samochodzie są wyłączone, a drzwi i bagażnik zamknięte. Wartość 20–50 mA uznawana jest za akceptowalną, ale pobór powyżej 100 mA wskazuje już na wyraźny problem.
Czy problem z alternatorem zawsze oznacza konieczność jego wymiany?
Niekoniecznie. Wiele problemów z alternatorem samochodowym można rozwiązać, naprawiając lub wymieniając poszczególne jego elementy, takie jak szczotki, regulator napięcia czy pasek napędowy. Warto jednak najpierw skonsultować się z mechanikiem, by dokładnie ocenić stan wadliwego alternatora.
Jak można szybko znaleźć obwód odpowiedzialny za nadmierny pobór prądu z akumulatora?
W tym celu należy użyć multimetru i po kolei, wyciągając bezpieczniki ze skrzynki elektrycznej samochodu, obserwować spadek wartości prądu na mierniku. Spadek tej wartości do poziomu normy (poniżej 50 mA), wskaże właśnie ten obwód, który powoduje problem. Sprawdzić należy również, jakie urządzenia są podłączone do tego obwodu, i zdiagnozować konkretne źródło poboru prądu z akumulatora.














